Dziś zajmiemy się czystością oraz jakością powietrza, a dokładniej jego zanieczyszczeniem. Według Światowej Organizacji Zdrowia, najbardziej zagrożonymi pod tym względem są Państwa o agresywnym wzroście gospodarczym takie jak Indie, Chiny czy Pakistan. Podstawowym kryterium oceny jest średnia roczna ilość pyłu zawieszonego w powietrzu o wielkości większej niż 10μg/m3 (cząsteczki PM10). Dlaczego akurat 10μg? Naukowo udowodniono, że cząsteczki te mogą z łatwością przedostać się do płuc, a następnie do krwiobiegu stając się jedną z przyczyn chorób serca, astmy czy nawet raka płuc.
Według najnowszych danych niechlubny prym pod tym względem wiodą: Pakistan (282μg), Afganistan (282μg) oraz Bahrajn (254μg). Polska znajduje się pod tym względem na 39 miejscu z wynikiem 39μg. Pozazdrościć możemy natomiast Islandii z wynikiem 9μg oraz Kanadzie z wynikiem 11μg.
Oczywiście wynik dla Polski jest uśredniony i zależy od danego regionu. Inowrocław może pochwalić się zanieczyszczeniami w postaci pyłu na poziomie 17μg, Gdynia na poziomie 18μg oraz Bydgoszcz na poziomie 19μg. Po drugiej stronie barykady znajdują się Sosnowiec 🙂 z wynikiem 60μg, Rybnik i Kraków z wynikiem 59μg oraz Zabrze z wynikiem 56μg.
Dopuszczalny dla zdrowia wielkość pyłu według WHO to 20μg, jednak polskie normy dopuszczają poziom tego stężenia średnio 40μg na rok oraz 50μg na dobę.
Ok dość już straszenia 🙂 zajmijmy się bohaterem dzisiejszego wpisu – czujnikiem pyłu GP2Y1010AU0F.